Chiński przykład

Nie wiem czy Chiny to rzeczywiście, jak twierdzi Janusz Korwin Mikke, obecnie najbardziej kapitalistyczny kraj na świecie, ale faktem jest, że przynajmniej w kilku wymiarach jest daleko przed Polską.

Czytam dzisiaj w “Dzienniku”, że chiński sąd skazał bandytę na 4 lata więzienia za obrabowanie dwóch dwunastolatków z równowartości 7 centów! Takiego poszanowania dla własności możemy tylko sądom chińskim pozazdrościć. W Polsce, o ile nie zostałoby to uznane jedynie za wykroczenie, to pewnie podpadłoby pod niską szkodliwość…

3 Responses to “Chiński przykład”

  1. amistad_45 Says:

    hmm - podoba ci się to???

  2. portaprima Says:

    Oczywiście, że tak! Ukradziona suma nie ma znaczenia! Miejsce bandytów jest w więzieniach.

  3. leszek R Says:

    ciekawe co robią z ludźmi jeżdżącymi metrem na gapę ;] podejrzewam że ósemka i to bez opcji zawiasów…. jak na mój gust to gość powinien odprowadzać przez rok te dzieciaki do szkoły w ramach kary…hmmm szkodliwość czynu chyba ma znaczenie

Leave a Reply