Za Króla i Ojczyznę

Wymiana zdań (już samo to!!!) pomiędzy dowódcą, a pilotem Królewskich Sił Powietrznych pokazuje kondycję ducha europejskiego żołnierza.

David Allan Walker, dowodzący 1 grupą RAF spytał pilotów: “Czy sądzicie, że byłoby nierozsądne, gdybym rozkazał wam skierować wasz samolot ku ziemi, by zniszczyć pojazd, wiozący dowódcę Talibanu lub Al-Kaidy?”. Na co jeden z nich  miał odpowiedzieć: “Jestem gotów tak postąpić, ale pod warunkiem, że pan generał najpierw pokaże mi, jak się to robi”.

Pomijając skandaliczną ripostę żołnierza… Nie do pomyślenia jest, żeby dowódca w ogóle musiał mówić takie rzeczy, albo, jak przyjdzie co do czego, wydać taki rozkaz!

 

Leave a Reply